Podczas badania stanu trzeźwości okazało się, że rowerzysta był pod znacznym wpływem alkoholu. Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
To jednak nie był koniec konsekwencji. Policjanci nałożyli na 59-latka dodatkowy mandat w wysokości 100 złotych za jazdę rowerem po chodniku, gdzie w tym miejscu nie było to dozwolone.
Policja przypomina, że rowerzyści są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego i również obowiązują ich przepisy dotyczące trzeźwości. Jazda rowerem pod wpływem alkoholu stwarza zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale także dla pieszych i innych uczestników ruchu.


















