Policjanci ustalili, że 29-latek przebywał za granicą, jednak planował powrót do Polski. Gdy pojawiła się informacja o jego przyjeździe, rozpoczęli działania operacyjne. Po namierzeniu miejsca, w którym się ukrywał w Nowej Hucie, zatrzymali go.
Śledczy podkreślają, że zatrzymany był już wcześniej wielokrotnie karany za oszustwa. Tym razem jego rola miała być znacznie większa. Z ustaleń policji wynika, że odpowiadał za organizację i koordynację działań osób uczestniczących w przestępczym procederze, zlecając wykonywanie oszustw metodą „na wnuczka”, „na wypadek” oraz innymi podobnymi sposobami wyłudzania pieniędzy od seniorów.
Wśród zarzucanych mu czynów znajdują się wyłudzenia dokonane w Jaśle, Jarosławiu, Krośnie, Lipnie w województwie lubuskim, Strzyżowcu na Dolnym Śląsku oraz Siedliskach w województwie śląskim. Łącznie ofiary straciły dziesiątki tysięcy złotych, a w jednym z przypadków także ponad 17 tysięcy euro i cenną biżuterię.
Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do wykonania czynności procesowych, a następnie trafił do aresztu, gdzie będzie odbywał orzeczoną wobec niego karę.
Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i przypomina, że funkcjonariusze, prokuratorzy czy pracownicy szpitali nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy ani kosztowności w związku z rzekomym wypadkiem członka rodziny. W przypadku podejrzanego telefonu należy natychmiast przerwać rozmowę, skontaktować się z bliskimi i w razie potrzeby powiadomić Policję pod numerem alarmowym 112.




















