Znalezisko zostało sprawdzone przez policjanta z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego sądeckiej Policji. Wstępne ustalenia wykazały, że jest to około 70-centymetrowy pocisk artyleryjski, który najprawdopodobniej pochodzi z okresu II wojny światowej.
O odnalezieniu niewybuchu powiadomiono również Centralny Ośrodek Koordynacji Rozminowania we Wrocławiu. Do czasu przyjazdu wojskowego patrolu saperskiego teren był zabezpieczany przez policjantów, aby nikt nie zbliżał się do niebezpiecznego przedmiotu.
Policja przypomina: niewybuchów nie wolno dotykać
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku odnalezienia niewybuchów lub starej amunicji. Mimo że takie przedmioty często przez dziesiątki lat znajdują się pod ziemią, wciąż mogą stanowić śmiertelne zagrożenie.
W przypadku odnalezienia podejrzanego przedmiotu należy natychmiast powiadomić Policję. Nie wolno go dotykać, przenosić ani podejmować prób samodzielnego zabezpieczenia. Do czasu przyjazdu służb warto oznaczyć miejsce i zadbać o to, by inne osoby nie zbliżały się do znaleziska.
To kolejne przypomnienie, że podczas prac ziemnych, remontowych czy budowlanych wciąż można natrafić na pozostałości po działaniach wojennych sprzed ponad 80 lat. W takich sytuacjach jedynym bezpiecznym rozwiązaniem jest wezwanie odpowiednich służb.



















