Niedzielny program festiwalu rozpoczął się od wydarzenia przygotowanego z myślą o najmłodszych widzach. Od trzech lat ważne miejsce w programie Festiwalu Kiepury zajmuje pasmo familijne, które pozwala dzieciom i ich rodzinom poznawać świat muzyki, tańca i teatru.
Tym razem młoda publiczność obejrzała spektakl „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków” w wykonaniu Zespołu Tańca Artystycznego „Miniatury”, działającego przy Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju.
Familijne wydarzenia są ważnym elementem Festiwalu Kiepury. Organizatorzy od kilku lat konsekwentnie zapraszają najmłodszych do udziału w festiwalowym świecie, pokazując im różne oblicza sztuki i oswajając z muzyką klasyczną, teatrem oraz tańcem.
Grażyna Brodzińska „Spotkała się z Gwiazdą”
Kolejnym ważnym punktem dnia było spotkanie z Grażyną Brodzińską w ramach cyklu „Spotkania z Gwiazdami”, prowadzonym przez Piotra Krasnowolskiego.
Pojawienie się artystki na krynickim deptaku po raz kolejny przyciągnęło uwagę publiczności. Grażyna Brodzińska, nazywana królową polskiej operetki, udowodniła, że jej artystyczne możliwości wykraczają daleko poza jeden gatunek. Podczas festiwalowego spotkania opowiadała o swojej pracy, doświadczeniach scenicznych oraz muzycznym projekcie, który wieczorem został zaprezentowany w Pijalni Głównej.
Artystce towarzyszyli Marcin Jajkiewicz i Jakub Milewski. Spotkanie było okazją do zajrzenia za kulisy wieczornego koncertu i poznania artystów nieco z innej strony.
Walczyki i czardasze w krynickim Amfiteatrze
Niedzielne popołudnie należało do muzyki operetkowej. Krynicka Orkiestra Zdrojowa im. Adama Wrońskiego wraz z Katarzyną Mackiewicz, Pauliną Makarowską i Radosławem Strzeleckim zabrała publiczność w świat wiedeńskich walców, czardaszy i najbardziej znanych melodii operetkowych.
W programie znalazły się między innymi walc z operetki „Wiedeńska krew” Johanna Straussa, czardasz Ilony „Kiedy skrzypki grają” z „Miłości cygańskiej” Franza Lehára, „Graj, Cyganie” oraz „Gdzie mieszka miłość” z „Hrabiny Marizy” Emmericha Kálmána, a także „Pieśń o Wilii” z „Wesołej wdówki”.
W krynickim Amfiteatrze zabrzmiała muzyka pełna lekkości, romantyzmu i humoru. Piękne głosy, znane melodie i atmosfera wspólnego świętowania sprawiły, że publiczność szybko dała się porwać operetkowym rytmom. Rozśpiewani widzowie pokazali, że muzyka tego gatunku wciąż potrafi łączyć kolejne pokolenia.
31. występ Grażyny Brodzińskiej na Festiwalu Kiepury
Najważniejszym wydarzeniem trzeciego dnia był wieczorny koncert Grażyny Brodzińskiej w Pijalni Głównej. Artystka wystąpiła na Festiwalu im. Jana Kiepury już po raz 31., potwierdzając swoje wyjątkowe miejsce w historii krynickiego wydarzenia.
Jej związki z festiwalem sięgają ponad trzech dekad. Jak wspominała podczas spotkania, do Krynicy przyjechała po raz pierwszy w zastępstwie, zaproszona przez ówczesnego dyrektora festiwalu Bogusława Kaczyńskiego. Obiecał jej wówczas, że jeśli spodoba się publiczności, będzie mogła wracać na kolejne edycje. Artystka spodobała się tak bardzo, że jej obecność na festiwalu stała się jedną z jego wieloletnich tradycji.
Podczas ubiegłorocznej edycji Grażyna Brodzińska została uhonorowana przez burmistrza Krynicy-Zdroju Piotra Rybę Złotym Herbem Krynicy.
Tego wieczoru na scenie towarzyszyli jej Marcin Jajkiewicz oraz Jakub Milewski, a także Krynicka Orkiestra Zdrojowa pod dyrekcją Mieczysława Smydy. Koncert poprowadził Artur Andrus, który po raz pierwszy wystąpił w tej roli na Festiwalu Kiepury. Jego charakterystyczne poczucie humoru i swoboda sceniczna nadały wieczorowi dodatkowego kolorytu.
Od operetki po Sinatrę i muzykę filmową
Program koncertu pokazał szerokie możliwości artystyczne Grażyny Brodzińskiej i jej scenicznych partnerów. Nie zabrakło klasycznego repertuaru operetkowego, w tym „Czardasza Silvy” z „Księżniczki Czardasz” Imre Kálmána.
Publiczność usłyszała również utwory wykraczające poza świat operetki. Zabrzmiało między innymi „Przetańczyć całą noc” z musicalu „My Fair Lady” oraz „My Way”, rozsławione przez Franka Sinatrę. W programie znalazły się także piosenki związane z kultowymi filmami, między innymi „Ojcem chrzestnym” i „Śniadaniem u Tiffany'ego”.
Koncert był pokazem wokalnego kunsztu, ale także sceniczną podróżą przez różne style i epoki. Grażyna Brodzińska po raz kolejny udowodniła, że jej artystyczna energia i charakterystyczny sopran potrafią zachwycić publiczność niezależnie od repertuaru.
Po zakończeniu koncertu artyści otrzymali od krynickiej publiczności prawdziwie królewskie owacje. Trzeci dzień Festiwalu Kiepury zakończył się więc w atmosferze wielkiego muzycznego święta, a kolejne spotkanie Grażyny Brodzińskiej z krynicką publicznością po raz kolejny pokazało, że jej obecność jest jedną z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych tradycji festiwalu.


















