Drugi dzień festiwalu rozpoczął się od mocnego akcentu tanecznego. Na scenie pojawiła się Formacja Taneczna Funky Dolls, działająca przy Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju. Młodzi tancerze już po raz trzeci zaprezentowali się podczas Festiwalu im. Jana Kiepury, a ich pełen energii występ spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności.
Obecność Funky Dolls przypomniała, że festiwal to nie tylko spotkanie z uznanymi artystami i wielkimi nazwiskami, ale również przestrzeń dla lokalnych talentów. Zespół ma już ponad 20 lat historii – powstał w 2003 roku, a obecnie działa pod kierunkiem i opieką choreograficzną Ilony Demkowicz.
„Spotkania z Gwiazdami” na krynickim deptaku
Ważnym punktem dnia było również pierwsze spotkanie w ramach cyklu „Spotkania z Gwiazdami”. Na krynickim deptaku pojawili się twórcy „Toski” Opery Krakowskiej, którą publiczność mogła zobaczyć tego samego wieczoru w Pijalni Głównej.
O spektaklu, przygotowaniach do premiery oraz pracy nad przedstawieniem rozmawiali odtwórcy głównych ról: Agnieszka Kuk, Tomasz Kuk i Adam Woźniak, a także dyrygent Rafał Janiak oraz dyrektor Opery Krakowskiej Piotr Sułkowski. Rozmowę poprowadził Piotr Krasnowolski.
Artyści opowiadali o kulisach powstawania spektaklu, pracy nad rolami oraz wyzwaniach związanych z realizacją opery Pucciniego. Dzięki temu publiczność mogła poznać „Toskę” z innej perspektywy jeszcze przed rozpoczęciem wieczornego przedstawienia.
Jacek Wójcicki porwał publiczność
Niedzielne popołudnie należało do muzyki. Jacek Wójcicki, Joanna Horodko i Emilia Zielińska, którym towarzyszyła Krynicka Orkiestra Zdrojowa im. Adama Wrońskiego, zabrali publiczność w podróż przez najbardziej lubiane piosenki i szlagiery.
W programie znalazły się między innymi utwory z okresu międzywojennego oraz piosenki, które na stałe zapisały się w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Szczególne emocje wywołało wykonanie przez Emilię Zielińską utworu „Jaka róża, taki cierń” z repertuaru Edyty Geppert. Artystka została nagrodzona przez publiczność długimi brawami. Duże uznanie wzbudziła również Joanna Horodko, która sięgnęła po jeden z najbardziej znanych przedwojennych przebojów – „Miłość ci wszystko wybaczy” Hanki Ordonówny.
Najwięcej emocji wzbudził jednak występ Jacka Wójcickiego, od lat cieszącego się ogromną sympatią publiczności. Aktor, piosenkarz i artysta kabaretowy z charakterystyczną sceniczną swobodą połączył liryzm, wzruszenie, humor i muzyczny żart.
Artysta szybko nawiązał kontakt z krynicką widownią, wspólnie z nią śpiewając kolejne znane utwory. Nie zabrakło między innymi „Nie dokazuj” Marka Grechuty. Koncert stał się pełnym wspomnień i emocji spotkaniem z muzyką kilku pokoleń.
„Tosca” Opery Krakowskiej zachwyciła widzów
Kulminacją drugiego dnia 59. Festiwalu im. Jana Kiepury była „Tosca” Opery Krakowskiej. Najnowsza premiera krakowskiej sceny, która po raz pierwszy została pokazana w kwietniu tego roku, w Krynicy-Zdroju spotkała się z bardzo gorącym przyjęciem.
Dzieło Giacoma Pucciniego to pełna emocji opowieść o miłości, zazdrości, politycznych intrygach i walce o wolność. Krynicka publiczność od pierwszych taktów muzyki została wciągnięta w dramatyczną historię bohaterów, a po zakończeniu przedstawienia artystów nagrodziła długimi owacjami.
W głównych rolach wystąpili Agnieszka Kuk jako Tosca, Tomasz Kuk jako Mario Cavaradossi, Adam Woźniak jako Baron Scarpia oraz Wołodymyr Pankiw jako Zakrystian. Na scenie pojawił się również chór dziecięcy, a orkiestrę Opery Krakowskiej poprowadził Rafał Janiak.
Mimo że przedstawienie zostało przygotowane w wersji wyjazdowej, realizatorom udało się stworzyć efektowną oprawę sceniczną i zachować napięcie charakterystyczne dla tego dzieła. Muzyka Pucciniego, znakomite partie wokalne i dramatyczna akcja stworzyły wieczór pełen operowych emocji.
Drugi dzień festiwalu pokazał więc różnorodność wydarzenia – od pełnego energii tańca krynickiej młodzieży, przez spotkania z gwiazdami i koncert największych polskich przebojów, aż po wielką operę. 59. Festiwal im. Jana Kiepury po raz kolejny udowadnia, że potrafi łączyć lokalne talenty, uznanych artystów i publiczność w jednym wielkim święcie muzyki i sztuki.

















