Rano kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność w rejonach podgórskich. Synoptycy ostrzegają przed silnymi zamgleniami oraz lokalnymi mgłami ograniczającymi widzialność nawet do 500 metrów.
Temperatura w ciągu dnia będzie dość niska jak na połowę maja. Termometry pokażą od 11 stopni Celsjusza na południowym zachodzie Małopolski do około 15 stopni na północnym wschodzie regionu. W rejonach podgórskich będzie jeszcze chłodniej, a wysoko w Beskidach temperatura spadnie do 5–8 stopni. Na tatrzańskich szczytach przewidywane są jedynie około 3 stopnie Celsjusza.
Znaczna poprawa pogody ma nadejść we wtorek. W zachodniej części Małopolski pojawi się więcej słońca, a zachmurzenie będzie niewielkie lub umiarkowane. Na pozostałym obszarze początkowo utrzymają się chmury, jednak później prognozowane są większe przejaśnienia i rozpogodzenia. Jedynie w górach możliwe będą przelotne opady deszczu.
Wtorek przyniesie także wyraźne ocieplenie. Temperatura maksymalna wzrośnie do 17–19 stopni Celsjusza, a w rejonach podgórskich do około 14–16 stopni. Noc z wtorku na środę zapowiada się spokojnie i pogodnie, z niewielkim zachmurzeniem oraz temperaturą od 5 do 8 stopni Celsjusza.

















