Zaprezentowana poezja, narracje i pieśni legionowe tworzyły wyjątkowy klimat, który specyficznie wiąże się z dniem 11 listopada. W oczach widzów pojawiały się łzy wzruszenia. Krościeńska młodzież przeniosła słuchaczy do czasów, gdy Polacy utracili wolność na długie 123 lata. Mogliśmy prześledzić tragiczne losy powstańców, skutki rusyfikacji i germanizacji, niespełnione nadzieje poetów.
W przedstawieniu zostało szczególnie podkreślone wydarzenie sprzed wieku. Dokładnie w 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Był to moment przełomowy dla Polaków. Konflikt między zaborcami dawał szansę na wskrzeszenie polskiej państwowości. Nadzieje, jakie Polacy wiązali z Józefem Piłsudskim uzasadniały potrzebę udziału w wojnie prowadzonej
przez obce armie i pozwalały przetrwać chwile, te najgorsze, gdy polscy żołnierze stawali do bratobójczej walki w „dwóch wrogich sobie szańcach”. Epizod sprzed stu lat, jakim był wymarsz Pierwszej Kompanii Kadrowej z Krakowa w kierunku Warszawy, obalenie rosyjskich słupów granicznych, to wszystko stanowiło początek "drogi do wolności".
Przedstawienie przybliżyło nam ludzi, którym od 11 listopada 1918 roku zawdzięczamy wolność, poczucie dumy narodowej, możliwość pielęgnowania polskich tradycji oraz honorowania bohaterów.
Dzisiejsza uroczystość była okazją, aby w natłoku codziennych spraw znaleźć z występującą młodzieżą czas na zadumę i wspomnienie o bohaterach minionych czasów.
Zdzisław Soliwoda




















