Piękna inicjatywa zbudowania pociągu papieskiego należy do małopolskich kolejarzy. Jesienią 2005 roku kolejarska Solidarność podjęła uchwałę o uczczeniu postaci Ojca Świętego. Specjalny pociąg skład powstał głównie ze składek kolejarskich.
Pociąg pierwotnie zatrzymywał się na stacjach związanych z ważnymi dla Ojca Świętego miejscami. Dziś powtórzył tę trasę przejeżdżając przez Łagiewniki, Skawinę i Kalwarię zatrzymał się w Wadowicach. Wśród podróżnych i załogi nie dało się ukryć wzruszenia.
Pociąg papieski to także symbol naszej pamięci, nie tylko dowód kolejarskiej miłości do Ojca Świętego. Wielu podróżnych żałowało, że tak rzadko pociąg pojawia się na trasie. Koszty jego utrzymania są wysokie. Zastanówmy się, czy nie warto byłoby powalczyć aby symbol pamięci o Janie Pawle II mknął po torach częściej. Fakt, iż to niezwykły pociąg zauważył papież Benedykt XVI poświęcając go 27 maja 2006. Nie bez powodu pomysł pociągu papieskiego został wyróżniony w 2007 r. przez Polski Klub Biznesu tytułem Produktu Roku.
Anna Mączka
zdj. Anna Mączka i Adam Parzniewski




















