- Następnym etapem będzie przyjęcie kryteriów zgłaszanych projektów i samo imienne głosowanie w okręgach konsultacyjnych. Najlepsze propozycje, które uzyskają najwyższą ilość głosów zostaną przekazane do realizacji uzyskując odpowiednie zapisy uchwał Rady Miasta. Może to być nowy plac zabaw, boisko, zieleniec, remont chodnika, doświetlenie ulicy lub każda inna lokalna inicjatywa. Mój pomysł i pomysły moich sąsiadów od tego momentu będą miały bezpośredni wpływ na lepsze funkcjonowanie miasta – kontynuuje Ozorowski.
Ta praktyka, zapoczątkowana eksperymentalnie przez miasto Sopot w 2011, stała się drogowskazem nowoczesnego zarządzania miastem. Stała się fenomenem integrującym społeczność lokalną wokół najistotniejszych potrzeb, podnosząc równocześnie poziom społecznego zaufania do władz lokalnych. Wprowadziła nową jakość w obustronnych relacjach angażując zarówno sformalizowane organizacje pozarządowe jak i niesformalizowane „ruchy miejskie” czy grupy społeczne.



















