Redakcja malopolskaonline.pl: Panie Mecenasie, prawo rodzinne uchodzi za jedną z najbardziej obciążających dziedzin prawa. Dlaczego sprawy o rozwód czy opiekę nad dziećmi są tak trudne?
Mecenas Grabowski: W prawie rodzinnym stawką rzadko bywają wyłącznie pieniądze. Najczęściej w grę wchodzą zranione uczucia, poczucie krzywdy, lęk o przyszłość i dobro dzieci. Klienci przychodzą do kancelarii w momencie kryzysu życiowego. Największym wyzwaniem dla pełnomocnika nie jest samo napisanie pozwu, lecz okiełznanie emocji i przekształcenie ich w rzeczową strategię procesową. Sąd nie jest gabinetem terapeutycznym – tam liczą się fakty, dowody i dobro małoletnich, a nie wzajemne pretensje.
Co jest najczęstszym błędem osób, które stają przed decyzją o rozstaniu?
Działanie pod wpływem impulsu. Kiedy zapada decyzja o rozwodzie, ludzie często zaczynają od kłótni, wysyłania napastliwych wiadomości, czyszczenia wspólnych kont bankowych albo – co gorsza – angażowania dzieci w konflikt lojalnościowy. Wszystko, co powiemy lub napiszemy w emocjach, druga strona może wykorzystać w sądzie jako dowód. Drugi błąd to szukanie porad na forach internetowych. Każda rodzina ma inną dynamikę majątkową i wychowawczą, więc schematy z internetu rzadko zdają egzamin.
W ostatnich latach wiele mówi się o opiece naprzemiennej. Czy to standard, czy wciąż rzadkość w praktyce orzeczniczej?
Piecza naprzemienna staje się coraz popularniejsza, ale nie jest automatycznym rozwiązaniem. Sądy w Małopolsce podchodzą do niej bardzo rozsądnie. Kluczowy warunek to zdolność rodziców do porozumienia w podstawowych kwestiach: edukacji, leczenia czy organizacji czasu. Jeśli między byłymi partnerami panuje permanentna wojna, opieka naprzemienna może okazać się destrukcyjna dla dziecka. Zawsze powtarzam klientom: sąd bada wyłącznie to, co służy dziecku, a nie to, co daje rodzicowi poczucie „wygranej”.
A co z alimentami? Inflacja i rosnące koszty życia zmieniły podejście sądów do ustalania ich wysokości?
Zdecydowanie. Usprawiedliwione potrzeby dzieci w ostatnich latach znacząco wzrosły, co znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie. Wielu zobowiązanych próbuje ukrywać realne dochody, pracując w szarej strefie lub przepisując majątek. Przepisy mówią jednak jasno: liczą się nie tylko faktyczne zarobki, ale przede wszystkim możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica. Profesjonalne przygotowanie zestawienia kosztów utrzymania dziecka oraz wniosków dowodowych to podstawa, by uzyskać adekwatne zabezpieczenie finansowe.
Czy w sprawach rodzinnych zawsze musi dojść do sądowej batalii, czy widzi Pan przestrzeń na mediacje?
Zawsze zachęcam do próby ugodowego zakończenia sporu. Porozumienie rodzicielskie wypracowane przy wsparciu profesjonalnego pełnomocnika pozwala zaoszczędzić lata procesu, ogromne koszty i – co najważniejsze – zdrowie psychiczne dzieci. Gdy jednak druga strona odmawia kompromisu lub dochodzi do przemocy czy prób alienacji rodzicielskiej, stanowcza walka przed sądem staje się koniecznością.
Kiedy najlepiej zgłosić się do adwokata?
Zanim podejmie się nieodwracalne kroki. Wstępna konsultacja prawna na wczesnym etapie pozwala ocenić sytuację dowodową, zabezpieczyć kluczowe dokumenty i wybrać odpowiedni model rozstania – z orzekaniem o winie lub bez. Świadomość swoich praw i obowiązków od samego początku daje poczucie kontroli nad sytuacją.
Osoby szukające profesjonalnego wsparcia prawnego w sprawach o rozwód, alimenty, kontakty z dziećmi czy podział majątku mogą skorzystać z pomocy, jaką świadczy adwokat w Miechowie, gwarantujący rzetelne doradztwo oraz reprezentację przed sądami powszechnymi.
(art. sponsorowany)" />


















