Po spowodowaniu wypadku kierowca Audi nie zatrzymał się na miejscu zdarzenia i odjechał, zatrzymując się dopiero po przejechaniu kilkuset metrów. Świadek zdarzenia natychmiast powiadomił służby ratunkowe i udzielił pomocy poszkodowanemu.
Na miejsce skierowano policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Ranny 61-latek został przetransportowany do szpitala. Doznał licznych obrażeń ciała, w tym złamań.
Usłyszał już zarzuty spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wieliczce sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. W takich przypadkach sprawcy muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym utratą prawa jazdy i odpowiedzialnością karną.




















