Wtorek, 02 czerwca | Imieniny: Erazma, Marianny, Marzanny
10.04.2026 | Czytano: 335

1700 porcji i jedno przesłanie: nikt nie musi być sam

W środę, 1 kwietnia, w Krakowie odbyła się kolejna edycja akcji „Wielkanocny żurek dla samotnych”. Inicjatywa zorganizowana przez Fundację Zróbmy Sobie Kraków oraz Stowarzyszenie MANKO – Głos Seniora po raz kolejny pokazała, że święta mogą mieć realny, społeczny wymiar.

1700 porcji i jedno przesłanie: nikt nie musi być sam
W godzinach 11:00–14:00, przy siedzibie Głosu Seniora na osiedlu Uroczym 12, przygotowano i wydano aż 1700 porcji tradycyjnego żurku z jajkiem i kiełbasą. Do każdego posiłku dołączono pieczywo, owoce oraz wypieki, przygotowane dzięki zaangażowaniu licznych wolontariuszy – zarówno młodszych, jak i starszych.

Wydarzenie nie ograniczało się jednak wyłącznie do pomocy materialnej. Było przede wszystkim przestrzenią spotkania, rozmowy i budowania relacji. Jak wynika z badań potrzeb społecznych seniorów przeprowadzonych w 2025 roku przez Stowarzyszenie MANKO, aż 36% osób starszych odczuwa samotność, a 30% zmaga się z depresją. To pokazuje, jak istotne są inicjatywy przeciwdziałające izolacji.

– Czasem jeden talerz gorącej zupy potrafi rozgrzać serce bardziej niż najpiękniejsze deklaracje. Dzisiaj wydaliśmy 1700 porcji żurku, ale dla mnie to przede wszystkim 1700 spotkań i rozmów, które choć na chwilę wyciągnęły ludzi z cienia samotności – podkreślał Bartosz Gibała, prezes Fundacji Zróbmy Sobie Kraków. – Zależało mi na tym, by każdy, kto nas odwiedził, poczuł się zauważony i ważny.
Na problem samotności wśród seniorów zwracał uwagę również Łukasz Salwarowski, prezes Stowarzyszenia MANKO – Głos Seniora. Jak zaznaczył, to zjawisko ma poważne konsekwencje zdrowotne i społeczne – prowadzi do wycofania, pogorszenia kondycji psychicznej i fizycznej, a w skrajnych przypadkach do utraty samodzielności.

– Święta wielkanocne to czas, żeby zapukać do drugiego człowieka – nie tylko z życzeniami, ale też z konkretnym gestem wsparcia. Można zabrać żurek nie tylko dla siebie, ale również dla samotnej sąsiadki czy znajomego – zaznaczył.

Akcja wpisuje się w szerszą ideę programu „Poznaj swojego seniora sąsiada”, który promuje budowanie relacji w najbliższym otoczeniu i zachęca do większej uważności na potrzeby osób starszych.

Uczestnicy wydarzenia zgodnie podkreślali znaczenie aktywności i kontaktów międzyludzkich w przeciwdziałaniu samotności.

– Samotność to kwestia wyboru. Gdy spotykam wspaniałych ludzi z pasją, ona odchodzi – mówiła pani Grażyna.

– Niezależnie od tego, czy człowiek jest zdrowy czy chory, trzeba wyjść do ludzi – dodała pani Anna, wskazując na rolę klubów seniora i zajęć organizowanych przez ośrodki kultury.

– Lepiej działać niż siedzieć w domu. Takie inicjatywy naprawdę pomagają – podkreślił pan Mieczysław.

Mimo niesprzyjającej pogody wydarzenie przebiegło zgodnie z planem, a frekwencja pokazała, jak bardzo potrzebne są tego typu działania. Organizatorzy nie kryją, że każda kolejna edycja utwierdza ich w przekonaniu o słuszności podejmowanych inicjatyw.

W realizację wydarzenia zaangażowało się kilkudziesięciu partnerów, w tym lokalne firmy, instytucje oraz organizacje społeczne. Dzięki ich wsparciu możliwe było stworzenie przestrzeni, w której święta nabrały realnego, wspólnotowego znaczenia.

Organizatorzy zapowiadają kontynuację podobnych działań, podkreślając, że walka z samotnością wymaga systematyczności, zaangażowania i otwartości całej społeczności.
Źródło mat. prasowe, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl