Jednym z centralnych punktów finału była akcja „Pomagamy na sportowo”, zorganizowana w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 5 przy ul. Chramcówki. W programie znalazły się pokazy taneczne, treningi sportowe, zumba, prezentacja olimpijskiego taekwondo oraz liczne konkurencje dla najmłodszych. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także możliwość obejrzenia wozu strażackiego i rozmowy z funkcjonariuszami straży pożarnej. O zaplecze gastronomiczne zadbali rodzice uczniów, przygotowując ciepłe posiłki, napoje i słodkości.
W wydarzeniu uczestniczył burmistrz miasta, który po oficjalnym otwarciu dołączył do wolontariuszy kwestujących na Krupówkach. To właśnie tam pojawiła się również charakterystyczna motocyklowa inicjatywa – ustawione motocykle, muzyka i pamiątkowe zdjęcia przyciągały przechodniów, którzy chętnie wspierali zbiórkę.
W akcję aktywnie włączyli się również lokalni przedsiębiorcy. Przez całą niedzielę wybrane zakopiańskie salony oferowały usługi kosmetyczne i fryzjerskie, a restauratorzy zadbali o posiłki dla wolontariuszy. Ich zaangażowanie miało realny wpływ na sprawny przebieg finału.
Choć finał już za nami, pomoc wciąż trwa. Miasto przekazało na licytację wyjątkową atrakcję – wspólny wyjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch wraz z burmistrzem oraz zwiedzanie niedostępnych na co dzień przestrzeni technicznych. Licytacja nadal trwa i cieszy się dużym zainteresowaniem.
Zakopiański finał WOŚP po raz kolejny pokazał, że wspólne działanie, zaangażowanie i otwarte serca potrafią przynieść wymierne efekty – a pomaganie może łączyć sport, kulturę i lokalną solidarność.






















