Dla przypomnienia - krzyż umieszczony został na najwyższym szczycie Polskich Tatr już w 1938 roku. Zdjęli go hitlerowcy w czasie II wojny światowej. Na miejsce krzyża wstawiono tablicę poświęconą Leninowi, która była wielokrotnie niszczona.
Drugi protest związany jest z wypowiedzią Macieja Stuhra, który w wywiadzie telewizyjnym, przedrukowanym we fragmentach w prasie, mówił na temat filmu "Pokłosie". Na pytanie dziennikarki: "Pokazana jest w tym filmie taka brzydka twarz wsi, takich oszalałych ludzi, antysemitów.(...) Nie jest to wykrzywiony obraz?" Aktor odpowiada: "Jest to pokazanie pewnych ludzi, nie wszystkich, ale pewnego wycinka rzeczywistości, którą przynajmniej na Mazurach, czy na Podhalu, czy jeszcze w innych miejscach, gdzie kręciliśmy ten film-absolutnie widać".
- To jest karygodna wypowiedź. Nieprawdziwa i krzywdząca, bo ukazująca Podhale jako obszar krwiożerczy dla Żydów. Zostałem zobowiązany przez członków Związku do reakcji - dodaje prezes Motor Grelok.
s/ zdj. Michał Adamowski





















