Na miejsce wezwano dodatkowe patrole Policji, Państwową Straż Pożarną, Pogotowie Ratunkowe z OSP Chrzanów, Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny z Krakowa, a także przewodnika z psem do wykrywania zapachów materiałów wybuchowych.
Podjęto wszelkie czynności, mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa - zamknięto część okolicznej ulicy a na czas wykonywania czynności także znajdujący się nieopodal cmentarz. Prace trwały do późnych godzin wieczornych.
Około godziny 21 na miejsce przybyła wojskowa grupa saperska z Krakowa, która zabezpieczyła i zabrała przedmiot.
Wstępnie oceniono, iż był to ręczny granatnik współczesnej produkcji. Zgodnie z procedurami marka i model broni zostanie określona po opinii biegłego z zakresu broni i amunicji oraz materiałów wybuchowych. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Chrzanowie, która prowadzić będzie śledztwo.


















