Wszystko to wydarzyło się we wtorek, kiedy na placu targowym nie było nikogo. Gdyby doszło do tego dziś, kiedy odbywa się w Jabłonce targ sytuacja mogłaby zakończyć się tragicznie.
r/ zdj. Jakub Wojtyczek
Na placu targowym w Jabłonce zawaliły się stragany. Ciężki śnieg, silny wiatr przewróciły kilka z nich, a kolejne, stojące w rzędzie, łamały się upadały się jak kostki domina, jeden po drugim.