Projekt, który w listopadzie złożyli w Radzie Miasta, zobowiązuje Prezydenta Jacka Majchrowskiego m.in. do wprowadzenia zakazu wjazdu dorożek konnych na Rynek Główny oraz likwidacji postoju dorożek na Rynku, a jako ostateczny termin wprowadzenia postulowanych zmian wskazano 31 grudnia 2022 roku.
Uważamy bowiem, że wykorzystywanie cierpienia koni w celach rozrywkowych to szkodliwy anachronizm, który nie powinien występować w przestrzeni publicznej naszego miasta - dodają autorzy projektu.
Krakowskie Stowarzyszenia Obrony Zwierząt, które już od 5 lat domaga się wprowadzenia zakazu ruchu dorożek w Krakowie, przypomina, że na terenie miasta regularnie dochodzi do dramatycznych zdarzeń i dantejskich scen z udziałem koni wykorzystywanych do ciągnięcia dorożek z turystami. Wiele z nich kończy się groźnymi urazami i kontuzjami koni, przy czym nie brakuje także wypadków śmiertelnych, jak np. na ul. Monte Cassino, Powstańców czy Świętego Jana, gdzie prokuratura postawiła woźnicy zarzut znęcania się nad zwierzęciem.
W miesiącach letnich konie zmuszane są do pracy w tropikalnych upałach sięgających 40 stopni i więcej, co naraża je na udary i zasłabnięcia, a według obowiązujących w mieście regulacji można je eksploatować przez 12 godzin bez żadnych przerw na odpoczynek. W trakcie całego roku kalendarzowego dochodzi natomiast do wypadków komunikacyjnych z udziałem koni dorożkarskich, które są groźne także dla mieszkańców i turystów. Zdarzało się już m.in., że spłoszone konie taranowały ogródki kawiarniane, powodując poważne obrażenia wśród gości; zdarzało się, że łamały nogi i żebra przypadkowym przechodniom, a niedawno dorożka pędziła przez centrum miasta bez woźnicy, co także mogło mieć fatalne skutki.
Każdego roku policja przeprowadza kilkanaście interwencji dotyczących dorożek konnych, w tym właśnie odnośnie kolizji oraz innych niebezpiecznych zdarzeń.
W XXI wieku utrzymywanie takiego stanu rzeczy jest coraz bardziej palącą skazą na wizerunku miasta i jego władz - stwierdzają autorzy w uzasadnieniu projektu. - Tym bardziej, że to właśnie władze Krakowa są faktycznym organizatorem ruchu dorożkarskiego i wydają płatne koncesje na tego typu działalność, kompletnie ignorując postęp cywilizacyjny i idee współczesnej etyki, w której podkreśla się, że wszystkie istoty czujące wymagają decyzji moralnych w naszym postępowaniu względem nich. Dlatego wnosimy o wprowadzenie w Krakowie zakazu podobnego do tych, jakie ze względu na dobro koni i bezpieczeństwo ludzi już obowiązują m.in. w Londynie, Paryżu, Rzymie czy Barcelonie i wielu innych miastach świata.”
Teraz decyzja w tej sprawie należy do Rady Miasta Krakowa, która na najbliższej sesji zadecyduje o dalszych losach projektu uchwały.
Poniżej pełny tekst projektu uchwały wraz ze szczegółowym uzasadnieniem:
Uchwala nr ... Rady Miasta Krakowa z dnia ... w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa w zakresie wprowadzenia zakazu funkcjonowania dorożek konnych na terenie Krakowa
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 713 z późn. zm.) Rada Miasta Krakowa uchwala co następuje:
§ 1. Ustala się kierunki działania dla Prezydenta Miasta Krakowa, polegające na podjęciu działań zmierzających do wyeliminowania funkcjonowania dorożek konnych na terenie Krakowa.
§ 2. W celu realizacji kierunków określonych w § 1, zobowiązuje się Prezydenta Miasta m.in. do:
1. Wprowadzenia całkowitego zakazu wjazdu dorożek konnych (pojazdów zaprzęgowych) na Rynek Główny oraz likwidacji postoju dla dorożek konnych na Rynku Głównym.
2. Jako termin, w których wypracowane rozwiązania mają zostać wprowadzone w życie, określa się 31 grudnia 2022 r.
§ 3. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
Uzasadnienie
Działając w trosce o dobro zwierząt, a także bezpieczeństwo mieszkańców i turystów wnosimy o wprowadzenie zakazu funkcjonowania dorożek konnych w Krakowie. Wykorzystywanie cierpienia koni w celach rozrywkowych to szkodliwy anachronizm, który nie powinien występować w przestrzeni publicznej naszego miasta.
Na terenie naszego miasta regularnie dochodzi bowiem do dramatycznych zdarzeń i dantejskich scen z udziałem koni wykorzystywanych do ciągnięcia dorożek z klientami. Wiele z nich kończy się groźnymi urazami i kontuzjami koni, przy czym nie brakuje także wypadków śmiertelnych, jak np. na ul. Monte Cassino, Powstańców czy Świętego Jana. W miesiącach letnich konie zmuszane są do pracy w tropikalnych upałach sięgających 40 stopni i więcej, co naraża je na udary i zasłabnięcia, a według obowiązujących regulacji można je eksploatować przez 12 godzin bez żadnych przerw na odpoczynek. Latem 2021 r. w Krakowie ani na jeden dzień nie wprowadzono zakazu pracy koni dorożkarskich z powodu upałów, a podobnie było w poprzednich latach. Przez cały rok kalendarzowy konie dorożkarskie padają także ofiarami wypadków komunikacyjnych, zwłaszcza, że aby dostać się na postój na Rynku muszą przejeżdżać w korkach nawet kilkanaście kilometrów z podkrakowskich wsi. Wypadki z udziałem dorożek konnych są groźne także dla mieszkańców i turystów. Zdarzało się już m.in., że konie taranowały ogródki kawiarniane, powodując poważne obrażenia wśród ich gości, a niedawno dorożka pędziła przez centrum miasta bez woźnicy, co mogło mieć fatalne skutki dla przechodniów. Każdego roku policja przeprowadza kilkanaście interwencji dotyczących dorożek konnych, w tym odnośnie kolizji i innych niebezpiecznych zdarzeń.
Wszystko to sprawia, że w XXI wieku utrzymywanie takiego stanu rzeczy jest coraz bardziej palącą skazą na wizerunku miasta i jego władz. Tym bardziej, że to właśnie władze Krakowa są faktycznym organizatorem ruchu dorożkarskiego i wydają płatne koncesje na tego typu działalność, kompletnie ignorując postęp cywilizacyjny i idee współczesnej etyki, w której podkreśla się, że wszystkie istoty czujące wymagają decyzji moralnych w naszym postępowaniu względem nich. Dlatego wnosimy o wprowadzenie w Krakowie zakazu podobnego do tych, jakie ze względu na dobro koni i bezpieczeństwo ludzi już obowiązują m.in. w Londynie, Paryżu, Rzymie czy Barcelonie i wielu innych miastach świata.



















