Wanda znała Oppenheima i brała udział w wyprawach w góry, podczas których malowała swoje ukochane akwarele.
Drugą z postaci jest „Opcio”, „Góral”, „baron Kneippenheim” – jak o nim mówiono w międzywojennym Zakopanem – był niesłychanie barwną postacią. Z pochodzenia Żyd, rewolucjonista z wyrokami śmierci od tajnej carskiej policji. Wspinacz, taternik i narciarz wysokogórski. Znany i ceniony fotograf. Autor najlepszego przewodnika narciarskiego po Tatrach. Naczelnik TOPR-u przez pełne 25 lat. Człowiek bystry, inteligentny, pełen humoru i osobistego czaru. Żył pełną gębą, czerpiąc energię z pewnego dystansu do spraw doczesnych, Tatr i ludzi, którymi się otaczał. Jak mawiano: najpierw polubiły go psy, potem narciarska brać i kobiety, a dopiero później cała reszta. W Zakopanem okresu międzywojennego był jedną z najpopularniejszych postaci. Zwłaszcza w środowisku ludzi gór. «Każdy, kto w latach 1908–1939 bawił w Zakopanem i chodził po górach, znać musiał, choćby tylko ze słyszenia, Józefa Oppenheima. Zakopiańska kariera Oppenheima zaczęła się od studenckiej wycieczki w Tatry. Zafrapowany barwnymi opowiadaniami o górskiej zimie, o rozkoszach „białego szaleństwa”, postanowił Józio „rozejrzeć się za okazją” i przezimować pod Giewontem... Do tytułu inżyniera brakowało mu wtedy jednego czy dwóch egzaminów. Wiatr halny i kurniawy rozwiały plany dyplomowe» (S. Zieliński, W.G. Tippenhauer, W stronę Pysznej). W opowieści pojawią się też i inni narciarze i taternicy z Pysznej: Henryk Bednarski, Józef Lesiecki, Leon Loria, Zdzisław Rittersschild, Władysław Ziętkiewicz i wielu innych.
Serdecznie wszystkich miłośników gór i książek zapraszamy – wstęp wolny!





















