- Jej marzeniem było znalezienie godnego miejsca dla tych wszystkich sprzętów i zrobienie stałej wystawy – mówi Anna Potyrała. – Dziś zrealizowaliśmy to marzenie. Trudno oszacować wartość zbiorów. Każdy z eksponatów ma wielki ładunek emocjonalny i wartość sentymentalną. Pochodzą z domów naszych uczniów i pamiętają czasy ich dziadków i pradziadków. Z każdym z nich wiąże się rodzinna historia. Jedną z pamiątek jest na przykład suknia ślubna, mająca obecnie 70 lat. Została uszyta tuż po drugiej wojnie światowej z płótna jedwabnego pochodzącego ze spadochronu - takie były czasy. Ale takich „skarbów” jest więcej.
Starosta Marek Pławiak pogratulował m.in. Annie Potyrale pomysłu utworzenia Muzeum Regionalnego.
- W imieniu władz Powiatu Nowosądeckiego dziękuję za wielki wkład pracy włożony w utworzenie Muzeum „Z domu naszych pradziadków” przy Szkole Podstawowej imienia Franciszka Pawłowskiego w Piątkowej. To niezwykle cenna inicjatywa, pozwalająca młodzieży poznawać przeszłość swojej miejscowości i regionu, ukazująca sposób życia minionych pokoleń – mówił starosta. - Gratuluję Pani wspaniałej inicjatywy i życzę dalszego zapału w powiększaniu muzealnych zbiorów, energii w kolejnych inicjatywach służących lokalnej społeczności, powodzenia w pracy dydaktyczno-wychowawczej oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym. Jestem dumny, że Sądecczyzna ma takich pedagogów, jak Pani.
Starosta przekazał też nagrodę finansową, dzięki której można będzie jeszcze lepiej dbać o dziedzictwo kulturowe tej części Sądecczyzny. Podziękował również osobom, które wspierały Annę Potyrałę we wszystkich pracach niezbędnych do tego, aby powstało Muzeum: Dorocie Stanek, Marzenie Krzak i Sławomirowi Krzakowi.
W spotkaniu wzięli udział: starosta nowosądecki Marek Pławiak, wójt gminy Chełmiec Bernard Stawiarski, sponsorzy, dyrektor szkoły Agata Łukacz, nauczyciele i dzieci SP w Piątkowej. Imprezę uświetnił występ Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca Piątkowioki.
olsz/ zdj. Maria Olszowska



















