Wynik niedzielnego meczu w Bytomiu otworzyli gospodarze. Fikrta pokonał Maksim Kartoszkin. Unici jednak doprowadzili do wyrównania tuż po rozpoczęciu drugiej tercji trafieniem Dariusza Wanata.
Najwidoczniej podrażniło to hokeistów z Bytomia. Swoją drużyną na prowadzenie wyprowadził Martin Przygodzki. Do rozstrzygnięcia spotkania potrzebna jednak była dogrywka, bowiem na 10 minut przed końcem meczu do remisu doprowadza Damian Piotrowicz.
- Po 60 minutach gry był remis więc do rozstrzygnięcia losów meczu była potrzebna dogrywka, w której lepsi okazali się podopieczni Tomasza Demkowicza a gola na wagę dwóch punktów zdobył Jakub Wanacki. W ostatniej kolejce przed podziałem na grupy podopieczni Josef Doboša zagrają w Oświęcimiu z PGE Orlikiem Opole. Jeśli nie chcą się patrzeć na wyniki rywali to muszą w tym meczu zgarnąć komplet punktów - komentują działacze Unii Oświęcim.
Przed ostatnim meczem drugiej rundy rozgrywek PHL Unia Oświęcim z 30 punktami zajmuje 7 pozycję. Orlik Opole ma o punkt więcej i jest na szóstej, zapewniającej grę w grupie silniejszej, pozycji. Tyle samo "oczek" zgromadzili zajmujący piąte miejsce w tabeli hokeiści JKH GKS.
Mecze decydujące o ostatecznym układzie w Polskiej Hokej Lidzie zostaną rozegrane 25 listopada o godzinie 18.00.
eł




















