Choć nie ma tutaj niemalże żadnych atrakcji, oprócz rajskich plaż, błękitnej wody i wysokiej temperatury – działa na ludzi jak magnes. Wyspę odwiedzają dziesiątki tysięcy turystów z całego świata. Przypływają promami z Florydy i latają samolotami na prawdopodobnie najpiękniejsze lotnisko na świecie -Saint Martin Princess Juliana Airport, gdzie przelatują nad słynną plażą Maho kilka metrów nad głowami ludzi, lądując na pasie, położonym zaraz za wąską uliczką, która zakończona jest parkingiem.
Maho Beach to spotterski raj. Na świecie nie ma drugiej takiej samej miejscówki do obserwowania samolotów lądujących tak nisko bezpośrednio nad głowami ludzi. Może nie latają tutaj tak spektakularne linie lotnicze, jak na inne gigantyczne lotniska, ale codziennie można zrobić zdjęcie ogromnemu A340 linii Air France, a 3 razy w tygodniu upolować Jumbo Jeta KLM. Z USA latają mniejsze samoloty, ale równie interesujące jak te z Europy. Siedzą na plaży od 9.00 rano do 15.00 można złapać naprawdę wiele przeróżnych lądujących maszyn. Tutaj samoloty zawsze podchodzą do pasa od strony południowej. Na drugim końcu lotniska znajduje się 400-metrowe wzniesienie, które uniemożliwia lądowanie z drugiego kierunku dzięki czemu wszystkie maszyny muszą przelecieć nad plażą.
Michał Adamowski




















