Piątek, 05 czerwca | Imieniny: Waltera, Bonifacego, Dobromira
07.12.2015 | Czytano: 73

TatrySki Podhale Nowy Targ – Cracovia 3:7

Od 26 marca Nowy Trag był niezdobyty. Licznik zatrzymał się na 15 wygranych spotkaniach. Serię przerwał lider z Krakowa.

TatrySki Podhale Nowy Targ – Cracovia 3:7
- Należało się spodziewać, że przyjdzie taki moment. W ciągu dziewięciu dni rozegraliśmy pięć spotkań w mocno okrojonym składzie. Do tego przed meczem wypadł Łabuz (grypa). Musiało się to odbić na naszej dyspozycji. Cracovia w drugiej tercji zamknęła mecz – podsumował Marek Ziętara.


- Cracovia była lepsza, nie sprostaliśmy zadaniu. Można doszukiwać się różnych przyczyn porażki, choćby tej, że któryś mecz z rzędu gramy na trzy piątki. Brakowało świeżości i dynamiki. Zmęczenie dało znać o sobie i parę razy Cracovia nas rozklepała. Głowa nie pracowała na odpowiednim poziomie, a na niej… była czerwona czapeczka. Zbyt dużo rozdaliśmy prezentów – powiedział Krzysztof Zapała.


TatrySki Podhale Nowy Targ – Cracovia 3:7 (2:2, 1:4, 0:1)

Stefan Leśniowski, zdj. Michał Bachulski
Źródło SportowePodhale, Podhale24
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl