- Mając nadzieje, że minister pochodzi z naszego terenu czyli z Nowego Sącza, a to jest nasz okręg wyborczy nie ukrywam, że mieliśmy nadzieje, że pan minister zadeklaruje, że taką komunalizację przeprowadzi – mówi Leszek Dorula. - W najbliższym okresie będziemy chcieli te Polskie Tatry wraz z Powiatem Tatrzańskim przejąć i na tym majątku móc rozwijać tę firmę i mieć większą możliwość stworzenia oferty dla turystów.
Władze Zakopanego absolutnie się nie chcą zgodzić, aby spółka została sprzedana. Burmistrz Zakopanego przypomina o prywatyzacji Polskich Kolei Linowych, gdzie miasto miało mieć wpływ na podejmowane decyzje, a obecnie nie jest nawet w stanie odwołać swojego przedstawiciela w radzie nadzorczej.
- Nie chcemy, aby w Zakopanem powstał jakiś monopol na usługi turystyczne. Pan minister częściowo się z tym zgodził i nie ukrywam, że dał sobie dwa tygodnie na przemyślenie pomysłu prywatyzacji przedsiębiorstwa Polskie Tatry – kontynuuje burmistrz. - Mamy nadzieje, że minister weźmie pod uwagę dobro naszego regionu, i zdecyduje się aby skomunalizować ją na rzecz powiatu tatrzańskiego i miasta Zakopane.
js/ zdj. Piotr Korczak



















