Eryk został już wcześniej odłowiony w maju 2014 r. w Jaworzynce, wówczas wszczepiono mu chip i założono obrożę telemetryczną. We współpracy z Instytutem Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie i Uniwersytetem w Zagrzebiu, prowadzonej w ramach projektu GLOBE, dokonano wówczas analizy szlifów zębowych, która dowiodła, że jego wiek mieścił się w przedziale 24–27 lat. Według tych danych Eryk urodził się zatem z początkiem 1989 r. (z pewnością między 1987 a 1990). Na pewno pamiętał więc niedźwiedzicę Magdę, wywiezioną we wrześniu 1991 r. do zoo we Wrocławiu, a może nawet był z nią blisko spokrewniony. Pomimo sędziwego wieku wcale nie osiągnął dużych rozmiarów, przynajmniej jak na samca. Miał tylko 170 cm długości i metr wysokości, ważył 147 kg, a odcisk jego tylnej łapy miał 24 cm długości i 14 cm szerokości.
Założona w maju ubiegłego roku obroża Eryka odpięła się samoczynnie pod koniec kwietnia tego roku i została znaleziona po słowackiej stronie Tatr, co dowodzi, że jeszcze wówczas niedźwiedź był sprawny.
Niedźwiedzie w naturze dożywają ok. 30 roku życia, a w niewoli mogą żyć ponad 40 lat. Najczęściej giną jednak w młodym wieku, nie osiągając dojrzałości płciowej.
źródło: TPN, zdj. J. Bobak TPN




















