Urzędnicy zapewniają jednak, że Centrum nie zostanie zamknięte. Udało się to tylko dlatego, że magistracki Wydział Inwestycji wystąpił do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (podległego częściowo prezydentowi miasta) o wydłużenie terminu do końca lipca.
Gdyby PINB się nie zgodził, trzeba by odwołać kilka imprez w obiekcie i zapłacić odszkodowania organizatorom czy np. zakontraktowanym artystom. Od 1 kwietnia do 30 czerwca w ICE Kraków zaplanowano w sumie 11 dużych imprez.
Prowadzone obecnie w Centrum Kongresowym prace polegają na wyposażeniu klatek schodowych w urządzenia zapobiegające zadymieniu lub służące do usuwania dymu. Trzeba też m.in. zapewnić możliwość usuwania dymu z jednej sali wielofunkcyjnej na poziomie -2.
opr. ab




















