Hokej
Hokej: Niespodziewane emocje w Krakowie i Nowym Targu
Wczorajsze drugie spotkania fazy play-off przyniosły nie lada emocje. W Nowym Targu pewni siebie Górale wyrwali Jastrzębiu zwycięstwo w ostatniej chwili, a w Krakowie Pasy tracąc gola na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu polegli w dogrywce.
Hokej: Comarch Cracovia - Unia Oświęcim 5:2
Pierwsze mecze fazy Play Off za nami. W Krakowie Pasy pewnie pokonały gości z Oświęcimia.
Comarch Cracovia - GKS Tychy 1:4
Ostatni mecz sezonu zasadniczego był dla Pasów ostatnią okazją do pokonania zespołu z Tych. Niestety nie udało się, podopieczni Rudolfa Rohacka przegrali mecz 1 do 4 i tym samym ani raz nie udało im się pokonać tyszan w tym sezonie.
Comarch Cracovia - TatrySki Podhale Nowy Targ 4:1 (film z bójki zawodników)
Kolejny raz podopieczni Rudolfa Rohacka pokonali zespół TatrySki Podhale. Szarotki uległy wynikiem 4 do 1 a Cracovia wróciła po wczorajszym meczu na pozycje lidera ligi.
Comarch Cracovia - PGE Orlik Opole 3 : 0 (zdjęcia)
Dobra passa Pasów trwa, nie przegrali jeszcze żadnego spotkania w tym roku. Tym razem na oczach ponad tysiąca zgromadzonych na lodowisku przy ulicy Siedleckiego kibiców pokonali zespół z Opola.
Hokej: TatrySki Podhale Nowy Targ – Tempish Polonia Bytom 5:3
Trzynastego wszystko zdarzyć się może - śpiewała Kasia Sobczyk. Dla kogo ten dzień (w dodatku piątek) okazał się feralny? Dla Polonii i... Błażeja Kapicy, który puścił bramkę z połowy lodowiska.
Hokej: Comarch Cracovia - JKH GKS Jastrzębie 10:3
Piątek 13-tego nie był szczęśliwym dniem dla zawodników z Jastrzębia. Choć spotkanie powoli nabierało tempa to kiedy już padły pierwsze bramki to zaczął się strzelecki festiwal.
Hokej: Comarch Cracovia - Tempish Polonia Bytom 3:0
Udanie rok rozpoczęli Krakowianie. Po dynamicznie rozpoczętym meczu z Polonią zdobyli na dobry początek 3 punkty.
Półfinał Pucharu Polski: TatrySki Podhale Nowy Targ – Cracovia 2:4
- Ktoś musi wygrać, a ktoś musi przegrać. Mecz dobry dla widzów, sporo walki i szybkich akcji. Przy stanie 2:2 mecz się łamał i złamał się nie w tę stronę, co chcieliśmy – powiedział Marek Rączka.
Półfinał Pucharu Polski: GKS Tychy – Tempish Polonia Bytom 5:1
Pierwszy półfinał przebiegł bez niespodzianki. Tylko w pierwszych minutach gra była wyrównana. W miarę upływu czasu rosła przewaga tyszan. Grali z rozmachem, a ich akcje ofensywne, na dużej szybkości, mogły się podobać. Bytomianie z kolei ograniczali się do czyhania na błędy przeciwnika i kontrach, ale Żigardy nie miał zbyt wiele pracy.











