Fundacja Dzika Klinika
Akcja eko-Edukacja: Niebezpieczna pielęgnacja zieleni
Często spotykamy się z problemem niszczenia lęgów ptasich czy schronień nietoperzy w zabudowaniach podczas remontów i termomodernizacji. Jednak zagrożenie wynikające z niewłaściwego zarządzania nieruchomościami czai się nie tylko w odniesieniu do samych zabudowań. Przykładowo, negatywny wpływ na dzikie ptaki zamieszkujące tereny zurbanizowane ma nie tylko niszczenie miejsc gniazdowania w budynkach. Problem stanowi również wycinanie lub niewłaściwa pielęgnacja zieleni na terenach przyległych do zabudowań.
Gdzie szukać pomocy dla dzikiego zwierzęcia?
Jeśli znajdziemy dzikie zwierzę potrzebujące ratunku, jest wiele instytucji, które mogą nam pomóc. Przede wszystkim należy upewnić się, czy dane zwierzę faktycznie potrzebuje pomocy. Może to podlot, a nie pisklę, może to normalne, że zwierzę nie ucieka, tylko drzemie? Aby odpowiedzieć na takie pytania, najlepiej zadzwonić do specjalistów zajmujących się dziakimi zwierzętami. Zrób najpierw zdjęcie zwierzęcia, najlepiej dwa lub trzy zdjęcia pod różnym kątem, aby wysłać je do osoby, z którą będziesz rozmawiać. Widząc zdjęcie, rozmówca będzie miał lepsze rozeznanie w sytuacji, oznaczy gatunek, rozpozna wiek, a nawet zdoła oszacować kondycję zwierzęcia.
Akcja eko-Edukacja: Przypadkowe ofiary trutek na ślimaki
W Polsce występuje wiele gatunków ślimaków, zarówno skorupowych, jak i bezskorupowych. Te drugie, czyli tzw. ślimaki nagie, mogą wyrządzać znaczne szkody w ogrodach i uprawach ze względu na szybkie tempo rozmnażania i dużą żarłoczność. Nagie ślimaki zjada wiele gatunków zwierząt. Najskuteczniejszymi pogromcami ślimaków są jeże, ryjówki, różne gatunki ptaków (drozdy, szpaki, sójki, rudziki, bażanty, a nawet kaczki), płazy (ropuchy, żaby), gady (jaszczurki, w tym padalce) oraz drapieżne chrząszcze (z rodziny biegaczowatych). W dawnych czasach trzymano ropuchy w oranżeriach i szklarniach, by zjadały ślimaki.
Akcja eko-Edukacja: Dzicy lokatorzy pod ochroną!
Od zarania dziejów dzikie zwierzęta korzystały z konstrukcji wznoszonych przez człowieka, jeśli tylko dawały one bezpieczną kryjówkę lub dogodne miejsce do założenia gniazda. Razem z nami budynki zamieszkują różne gatunki ptaków: sikory, jaskółki, szpaki, wróble, mazurki, kopciuszki, pleszki, pliszki siwe, gołębie, kawki, sowy, pustułki czy jerzyki. Te ostatnie uzależniły się od ludzkich budowli do tego stopnia, że prawie w ogóle nie zasiedlają już swojego naturalnego siedliska, czyli skał. Podobnie uzależniają się od człowieka jaskółki, kopciuszek, kawka czy nawet wróbel i gołąb miejski. To właśnie dla takich gatunków największym zagrożeniem jest ograniczenie im możliwości zasiedlania budynków. W większej skali może to prowadzić do ich wymierania.
Poradnicze pogotowie on-line w sprawach pomocy dzikim zwierzętom
Fundacja Dzika Klinika – Centrum Pomocy dla Dzikich Zwierząt prowadzi poradnicze pogotowie dla osób szukających pomocy dla znalezionego dzikiego zwierzęcia. Pogotowie on-line pomocy dzikim zwierzętom realizowane jest w ramach zadania publicznego „Rozwój instytucjonalny i misyjny Fundacji Dzika Klinika” współfinansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.
Akcja eko-Edukacja: Mordercza kosiarka
Jednym z wielu zagrożeń dla dzikich zwierząt na terenach miejskich jest koszenie trawników, a na terenach wiejskich – żniwa i sianokosy. Otwarte tereny trawiaste oraz rolne są atrakcyjnym miejscem przebywania dzikich zwierząt lub nawet zakładania gniazd, nor czy legowisk. W miastach pielęgnacja trawników, która wydaje się czynnością prostą i niemogącą wyrządzić nikomu większej krzywdy, może być zgubna dla ukrytych w trawie młodych zajęcy, ptasich podlotów, czy miotów jeży. Dlatego każdorazowo trawnik powinien zostać skontrolowany przed wykoszeniem, jednak nikt tego nie robi.
Bezpłatne zajęcia z edukacji ekologicznej nt. dzikich zwierząt
Fundacja Dzika Klinika – Centrum pomocy dla dzikich zwierząt zaprasza szkoły podstawowe, ponadpodstawowe, przedszkola, kluby i domy kultury z woj. małopolskiego do wzięcia udziału w nieodpłatnych zajęciach na temat dzikich zwierząt w mieście. Zajęcia odbywają się w ramach projektu edukacji ekologicznej pt. „Ochrona różnorodności biologicznej ekosystemów zurbanizowanych – platforma edukacyjna – VI edycja wirtualna” współfinansowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Akcja eko-Edukacja: Ptaki nie odrzucą swojego młodego, tylko dlatego, że był dotykany przez ludzi!
Ptaki mają słaby węch, dlatego jeśli znajdujemy pisklę, które wypadło z gniazda lub podlota, którego niepotrzebnie zabraliśmy, należy oddać go rodzicom. Jeśli mamy pewność, z którego gniazda wypadło pisklę, a jemu samemu nic się nie stało, możemy odłożyć je do gniazda, nie martwiąc się o zapach, który pozostawiliśmy na jego piórkach.
Akcja eko-Edukacja: Podlot to nie pisklę. Nie zabieraj go do domu!
Wszystkie ptaki, które po wykluciu się z jaj są ślepymi, łysymi i niedołężnymi pisklętami, przechodzą w swoim rozwoju przez etap, który nazywamy podlotem. Pisklęta, którym wyrosną już krótkie piórka na skrzydłach i ogonie, stają się bardziej ruchliwe i ciekawe świata. Zaczynają wychodzić poza gniazdo, aż w końcu z niego wyskakują. W tym okresie podloty nie są zdolne do latania ani samodzielnego żerowania, gdyż są jeszcze za młode, ale rodzice dokarmiają je poza gniazdem, pilnują ich i odganiają drapieżniki.
Akcja eko-Edukacja: Nie zabieraj zdrowych podlotów, one nie potrzebują pomocy!
Sezon lęgowy ptaków trwa od marca do września (zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody sezon lęgowy trwa dokładnie od 1 marca do 15 października). Poza tym okresem nie spotykamy w Polsce podlotów ptaków, a tym bardziej piskląt. Wyjątek dotyczy sów, które mogą zakładać gniazda jeszcze w zimie, oraz gołębi, które podczas cieplejszych zim mogą odchowywać swoje młode przez cały rok.











