Sport
Poniedziałek, 19 listopada 2018 13:48

Podium nie dla Stocha. Zdecydowały 0,3 punktu

Jewgienij Klimow odniósł pierwsze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata dla Rosji. Triumfator Letniego Grand Prix 2018 wygrał pierwszy indywidualny konkurs Pucharu Świata, który odbył się w Wiśle.
Kamil Stoch tuż za podium. Przegrał lokatę na podium o 0,3! W pierwszej dziesiątce znalazło się trzech Polaków. Pucharowe punkty zdobyło pięciu biało –czerwonych. Słabo zaprezentował się Maciej Kot i Stefan Hula. Ten ostatni nie zakwalifikował się do finałowej serii. Z kolei zakopiańczyk zajął 29 miejsce.

Z dobrej strony w pierwszej serii pokazał się Rosjanin Jewgienij Klimow, który po skoku na odległość 127,5 m i z notą 130 pkt objął prowadzenie i nie oddał jej do końca pierwszej serii. 128 pkt. na taka notę sędziowie ocenili skok Kamila Stocha na odległość 126,5 m. dało mu to drugie miejsce przed serią finałową. Piotr Żyła skoczył 124,5 (121,4 pkt), co dało mu awans do finału z dziewiątej lokaty. Trzy pozycje niżej sklasyfikowany został Dawid Kubacki po skoku długości 124 m. W finałowej znalazł się też Jakub Wolny (121 m) z 21 pozycji. Skoczkom przeszkadzał padający śnieg. Nie wszyscy umieli sobie poradzić z takimi warunkami jak m.in. Maciej Kot (116 m) i Stefan Hula (115). Pierwszy jako przedostatni dostał się do finałowej serii, a Hula w niej się nie znalazł. Ukończył zawody na 38 miejscu.

Finał Kot rozpoczął od jeszcze słabszego skoku. Wylądował zaledwie na 111,5 m. o ukończył zawody na 29 pozycji. Wolny skoczył 9 metrów dalej i zajął 23 lokatę. Na 128 metrze wylądował Kubacki i ostatecznie sklasyfikowany został na 8 miejscu. Znakomicie spisał się Żyła! Osiągnął 131 metrów i zakończył zmagania na 6 pozycji. Bardzo daleki skok Andreasa Wellingera. Niemiec wylądował o metr dalej niż Żyła, ale bronił się przed upadkiem przy lądowaniu. 130,5 metra Stephana Leyhe, który otrzymuje bardzo dobre noty. To on został nowym liderem, spychając z tej pozycji Żyłę. Ryoyu Kobayashi, plasujący się na trzecim miejscu po pierwszej serii, osiągnął 127 metrów. Japończyk skakał z obniżonego rozbiegu i był na drugiej pozycji. Taką samą odległość uzyskał Stoch i w tym momencie był trzeci. Co zrobi Klimow? Cudownie pofrunął i wygrał pierwszy w karierze konkurs Pucharu Świata, po skoku 131,5 m.. Stoch poza podium. Przegrał trzecią pozycję o 0,3 pkt. Drugi Leyhe, trzeci Kobayashi.

Stefan Leśniowski
Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl