Sport
Niedziela, 4 września 2016 18:57

Dwie porażki Młodzików Wisły

Młodziki Akademii Piłkarskiej Wisła Czarny Dunajec przegrali dwa kolejne spotkania z zespołami Dunajec Nowy Sącz i Cracovia Kraków w Małopolskiej Lidze Młodzika.
Na własnym terenie po jednostronnym pojedynku Wiślacy przegrali z Dunajcem Nowy Sącz 7-0. W pierwszej połowie gospodarze nastawili się na obronę własnej bramki i skupiali się na wyprowadzaniu kontrataków. Zawodnicy z Nowego Sącza mieli problem ze sforsowaniem obrony Wiślaków, udało się to dopiero po uderzeniu z dystansu. Druga bramka padła po sprytnie rozegranym rzucie rożnym tuż przed przerwą. Po zmianie stron gospodarze odkryli się co wykorzystał Dunajec zdobywając kolejne bramki. Wiślacy stworzyli sobie jedną dogodną sytuację, kiedy Kamil Kamiński nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem.



Kolejną porażkę Wiślacy odnieśli na wyjeździe z zespołem Cracovii. Spotkanie było wyrównane i nie brakowało w nim kontrowersji. Pierwsza połowa bardzo wyrównana, gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, zespoły nie miały zbyt wielu sytuacji bramkowych. Jednak o tą jedną sytuację lepsi byli krakowianie, piłka została wrzucona z bocznej strefy boiska i mijając wszystkich spadła na głowę jednego z zawodników gospodarzy, który stał tuż przed linią bramkową, sędzia nie dopatrzył się spalonego i gospodarze objęli prowadzenie, które utrzymali do przerwy.

Druga połowa była o wiele ciekawsza, Wiślacy odważnie zaatakowali jednak to Cracovia zdobyła bramkę w kontrowersyjnych okolicznościach. Piłka opuściła linię boczną co sygnalizowali Wiślacy, jednak sędzia nie przerwał gry a gospodarze wykorzystali zamieszanie i wepchnęli piłkę do bramki Macieja Habernego. W wiślakach obudziło to sportową złość, goście zaczęli stwarzać kolejne sytuacje jednak bramkarz świetnie parował strzały Wiślaków na rzut różny. Po jednym z nich i mocnym uderzeniu Kuby Bednarza piłkę z bramki wybił obrońca Cracovii. Zawodnicy z Czarnego Dunajca trafili w końcu do siatki po ładnej akcji i świetnym wykończeniu Artura Krużel. Na wyrównującą bramkę zabrakło jednak czasu i Wiślacy przywożą z Krakowa dobre wrażenie, ale nie punkty.



Skład Wisły
W dwóch spotkaniach wystąpili: Jakub Bednarz, Damian Mrożek, Oskar Stopka, Radosław Mastela, Artur Krużel, Dominik Zatłoka, Filip Stachnik, Jakub Sobczak, Jan Klimowski, Maciej Haberny, Ksawery Kamiński.

Ponadto: Jakub Bobek, Michał Winnicki, Kamil Kamiński, Maciej Ochmański, Rafał Głowacz, Mateusz Michniak



"Do ostatnich dwóch spotkań przystąpiliśmy z osłabieniami. O ile zespół z Nowego Sącza był poza naszym zasięgiem o tyle z Cracovią mogliśmy nawet wygrać. Do Krakowa nie pojechał jeden z napastników, dwóch innych zawodników w tym najlepszy w meczu z Libiążem Michał Winnicki zgłosili niedyspozycję tuż przed meczem, co znacznie skomplikowało naszą sytuację kadrową. Mimo tych problemów chłopaki walczyli do końca i na pewno nie byliśmy gorszym zespołem w tym meczu, dlatego jestem dumny z zespołu bo zostawili dużo sił na boisku, niestety znowu sędziowie dołożyli swoje. Mam nadzieję, że do kolejnego spotkania wszyscy zawodnicy będą do mojej dyspozycji" - mów trener Paweł Batkiewicz.

opr.s/

źródło: Akademia Piłkarska Wisła Czarny Dunajec

Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl