Rozmaitości
Poniedziałek, 23 lutego 2015 21:39

X Zimowy Zjazd Górski (zdjęcia)

W dniach od 20 do 22 lutego br., w Szczawnicy odbył się jubileuszowy X Zimowy Zjazd Górski. Ta cykliczna impreza turystyczna organizowana jest dla ludzi kochających góry.
Podczas jej trwania spotykają się prawdziwi pasjonaci gór, m.in przewodnicy i ratownicy górscy, ludzie zdobywający najwyższe szczyty świata, a także zwykli turyści. Łączy ich jedno – miłość do gór, podróży i przygody oraz chęć obcowania z przyrodą i innymi kulturami. Takie spotkanie pozwala wymienić doświadczenia zdobyte przez uczestników podczas podróży po całym świecie.

Miejscem tegorocznego edycji Zjazdu była sala kinoteatru ,,Pieniny’’ w Szczawnicy.

Jak co roku - można było liczyć na fascynujące prelekcje, ciekawe wycieczki oraz konkursy. Zjazd rozpoczął się w piątek wieczorem - na deskach kinoteatru występowali artyści prezentujący między innymi muzykę huculską, w wykonaniu Justyny Cząstka-Kłapyta i Piotra Kłapyta, czy Karpat, którą zaprezentował zespół Folk Power.

Kolejny dzień zjazdu rozpoczął się od wycieczki w „zimowe Pieniny”, a od godz. 14:00 prezentowane były wykłady. Pierwszą była prelekcja Barbary Węglarz ze szczawnickiego Muzeum Pienińskiego zapoznająca słuchaczy z historią Rusinów w regionie Pienin - „Tajemnice Rusi Szlachtowskiej”. Kolejnym prelegentem tego dnia był Andrzej Dziedzina Wiwer, który oryginalną szczawnicką gwarą wprowadził zebranych w świat tajników góralskich strojów. Z kolei Piotr Firlej opowiedział obecnym w sali szczawnickiego kinoteatru o okolicach Pogórza. Prelekcja zatytułowana była "Jej wysokość Brzanka".

Ciekawymi mówcami okazali się kolejni prezentujący się turyści – pasjonaci. Byli nimi Maciej Siudmak, dzięki któremu zebrani "uczestniczyli" w 5-miesięcznej wycieczce rowerowej z Przemyśla do Tadżykistanu oraz Mateusz „Olaf” Dziurski, wspominający swoją wyprawę do Peru. Jerzy Bogusław Nowak opisał swoje wyprawy do zimnych i nieprzystępnych terenów Uralu Polarnego.

Relacja Oli Dzik z wyprawy na Nanga Parbat (8126 m.n.p.m.) w której uczestniczyła w 2013 r. poruszyła wszystkich. Podczas opisywanej przez nią wyprawy z rąk miejscowych talibów zginęło 11 wspinaczy. Oldze Dzik udało się ujść z życiem tylko dlatego, że w czasie ataku była już w drugiej, wyżej położonej bazie, gdzie dla talibów – terrorystów nie było już dostępu.

Sobotni wieczór zakończył koncert muzyki Karpat oraz poezji śpiewanej.

W niedzielę uczestnicy zjazdu mogli skorzystać z oferty dwóch wycieczek - na Wysoką i Wiaterny Wierch lub przez Muzeum Pienińskie, Wysoki Wierch do Leśnicy.

Tego dnia Zbigniew Botor z podhalańskiej grupy GOPR opowiadał uczestnikom zjazdu o zagrożeniach zimowych w górach oraz sposobach ich unikania.

opr. na podstawie tekstu Joanny Dziubińskiej Henryk Janusz Olkiewicz, zdj. Joanna Dziubińska
Reklama
galeria zdjęć
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl