- Zmiana wcześniejszych ustaleń nastąpiła ze względu na bezpieczeństwo pracujących osób. W linii, gdzie nabijane są nowe słupki barier ochronnych, pod ziemią przebiegają kable doprowadzające zasilanie prądem do oświetlenia i mogłoby dojść do uszkodzenia kabli - informuje Iwona Mikrut z GDDKiA.
Przypomnijmy - we wtorek po południu w tym miejscu zderzyły się TIR i samochód osobowy. W samochodzie ciężarowym najprawdopodobniej wystrzeliła opona, kierowca stracił panowanie nad pojazdem i przecinając bariery - zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z oplem. 32-letnia kobieta kierująca oplem zginęła na miejscu. Lekarzom udało się uratować jej 4-letnie dziecko. Stan chłopca jest ciężki, ale stabilny.
s/



















