Polska mistrzyni olimpijska po dwóch słabszych startach na trasę wybiegała z 30 numerem, ale szybko przesuwała się do przodu. Chociaż strata do prowadzącej trójki ciągle się powiększała, to na dystansie całego biegu Kowalczyk potrafiła przesunąć się aż o 20 pozycji i zakończyła zmagania w minicyklu Lillehammer Tour na 10 miejscu. Pozostałe Polki nie punktowały. Sylwia Jaśkowiec zajęła 36 miejsce, a Ewelina Marcisz była o dwie pozycje niżej. Kornelia Kubińska sklasyfikowana została na 53, a Paulina Maciuszek na 59 pozycji.
Tymczasem w czołówce trwała zacięta walka o zwycięstwo. Przez większą część biegu Marit Bjoergen uciekała przed goniącą ją dwójką, ale tuż przed metą dopadła ją Johaug. Obie Norweżki do samego końca walczyły o zwycięstwo, a silniejsza Bjoergen wygrała dopiero po sprincie na finiszu, wyprzedzając swoją rywalkę o 0.6 sekundy. Trzecie miejsce przypadło Heidi Weng.
Stefan Leśniowski



















