- Podhale to zupełnie inna drużyna niż przed rokiem. To jak dzień i noc. Te trzy punkty są dla nas jak sześć. Niesamowita walka od pierwszej do ostatniej sekundy. Wygrała drużyna mająca więcej szczęścia. Nie sztuka wygrywać 8:0, ale wyszarpać 1:0. Drużyna pokazała charakter. To był ciężki dla nas mecz – powiedział szkoleniowiec gości, Miroslav Fryczer.
- Zagraliśmy znakomite spotkanie pod każdym względem. Zdyscyplinowanie, z pełnym zaangażowaniem, determinacją i dyscypliną taktyczną. Chłopaki pokazali, że mają serce do gry. Trzeba też pamiętać z kim graliśmy. Finansowo i sportowo z Sanokiem nie możemy się równać. Mimo porażki jestem zadowolony z postawy chłopaków, bo walczyli. Trzeba też podziękować kibicom, którzy stworzyli niepowtarzalną atmosferę – powiedział trener MMKS, Marek Ziętara.
MMKS Podhale Nowy Targ – Ciarko Sanok 0:1 (0:1, 0:0,0:0)
0:1 Zatko – Danton – Pietrus (18:06)
Stefan Leśniowski, zdj. Michał Adamowski





































