Pierwszej pomocy udzielili narciarzowi ratownicy GOPR. Zwieźli go tomoganem do czekającej na dole karetki. Niestety mężczyzna zmarł w trakcie reanimacji.
s/
Dzień po dniu na stokach narciarskich doszło do tragedii. Jeden z nich miał miejsce w Szklarskiej Porębie, drugi - w Szczyrku. Obaj narciarze mieli kaski.