Do tragedii doszło w nocy z 10 na 11 sierpnia. W Brzezinach, przy drodze z Zakopanego na Łysą Polanę, pracownik leśny znalazł zwłoki, jak się później okazało, 16-letniego mieszkańca Zębu. Ślady na miejscu zdarzenia wskazywały na to, że najprawdopodobniej ciało 16-latka zostało tu przywiezione i porzucone. Morderca zadał mu kilka ciosów młotkiem w głowę. Po niespełna miesiącu, w wyniku intensywnego śledztwa policjantom udało się wytypować podejrzanego.
- Mężczyzna został zatrzymany i przesłuchany przez śledczych wcześnie rano we czwartek. Na chwile obecną trudno jednoznacznie powiedzieć co było motywem morderstwa - dodaje rzecznik Wieczorek. - Podejrzany zadał młodemu mężczyźnie kilka ciosów młotkiem, a jego ciało porzucił w ustronnym miejscu. Policjanci odnaleźli narzędzie zbrodni.
Dziś rano z udziałem podejrzanego na miejscu odbył się eksperyment procesowy, który pozwolił na odtworzenie przebiegu zdarzeń tragicznej nocy. W ciągu dnia sąd zadecyduje tymczasowym aresztowaniu dla 22-latka.
Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/





















