Dwa dni przed tym wypadkiem - tym razem wadowiccy policjanci ratowali tonącego. W Jaroszowice do rzeki Skawa wpadł mężczyzna, który został porwany przez nurt wody. Dyżurny natychmiast wysłał na miejsce patrol. Liczyły się sekundy. Policjanci zauważyli mężczyznę, który usiłował się ratować i wzywał pomoc rozpaczliwie machając rękoma. Na miejsce dotarły także służby ratownicze straży pożarnej. Okazało się, że nurt rzeki był tak silny, że porwał tonącego.
Policjanci wspólnie z strażakami postanowili się przemieścić w inne miejsce by przechwycić płynącego . Przechodząc przez zarośla i mokradła zobaczyli ponownie unoszącego się na wodzie mężczyznę. Jeden z policjantów ruszył na ratunek i w pełnym umundurowaniu wskoczył do wody. Widzący całą sytuację dwóch strażaków również wbiegło do wody. Strażak rzucił policjantowi linę, aby go przywiązał. Policjantka z drugim strażakiem asekurowali ich umożliwiając bezpieczne wyjście na brzeg. Wszystko skończyło się pomyślnie. Wkrótce przybyło pogotowie ratunkowe. Życie drugiego człowieka zostało uratowane.
Pamiętajmy, że jeśli zauważymy tonącego każda minuta jest ważna. Nie zwlekajmy z pomocą i pamiętajmy o telefonie alarmowym
opr. AM





















