W niedzielę, 27 lipca o godz. 1.30 w nocy w Jankowicach doszło do tragicznego wypadku. Kierowca forda uderzył w drzewo, a jego auto spłonęło.
Według ustaleń chrzanowskiej policji auto 32-letniego kierowcy ze śląskiej miejscowości Kalety wypadło na łuku drogi przy ul. Wadowickiej w Jankowicach. Samochód uderzył w drzewo, rozpadł się na trzy części i zapalił się.
Mężczyzna zginął na miejscu. Jechał w kierunku Zatoru.
/ab