- Popełniłem błąd. Obiłem nartą o nartę po wyjściu z progu. Próbowałem wyciągnąć ile się dało, ale nie było to zbyt dobre– przyznaje nasz mistrz. - Nie czułem się dzisiaj dobrze. Gdyby nie to nowe przepisy, mógłbym się tym nie przejmować. Teraz nie będę na siłę gonił rywali i pokazywał czegoś, czego na tę chwilę nie jestem w stanie.
W sobotnim konkursie zobaczymy cała dwunastkę naszych skoczków. Z dobrej strony zaprezentowali się przede wszystkim Maciej Kot (125,5 m), Jan Ziobro (133 m) oraz Dawid Kubacki (127,5). Po kwalifikacjach prowadzi Peter Prevc. Słoweniec uzyskał 134,5 metra (143,4 pkt) i wyprzedza drugiego Norwega Andersa Fannemela (129,5 m, 136,5 pkt) oraz Piotra Żyłę (126 m, 134,5 pkt).
Stefan Leśniowski


















