Wiesław Wojas, który trzy lata temu wycofał się ze sponsorowania nowotarskiego hokeja nie ukrywał, że brak zainteresowania tą dyscypliną sportu wynika z braku przyszłości na szczeblu ogólnopolskim, a nawet światowym. - Poziom i perspektywy tej dyscypliny w naszym kraju nie dają żadnych korzyści marketingowych. Inaczej wygląda sprawa z piłką nożną – tłumaczył zaangażowanie w NKP.
Burmistrz Marek Fryźlewicz podkreślił, że wyobraża sobie iż finansowanie piłki nożnej w mieście będzie się odbywać na poziomie przynajmniej takim jak hokej. W Nowym Targu w piłkę gra około trzystu zawodników, a zaangażowanie Burmistrza w porozumienie wynika z tego, że piłkarze zobowiązują się przejąć jedno z ważnych zadań Urzędu – szkolenie młodzieży.
- Zdajemy sobie sprawę z oczekiwań jakie na nas spadły w związku z tym porozumieniem - dodał prezes Wrona.
Piłkarze przygotowali dla prezesa Wojasa i burmistrza Fryźlewicza meczowe koszulki drużyny.
Sportowe oczekiwania sygnatariuszy wobec Klubu nie są wygórowane. NKP zajmuje się szkoleniem młodzieży wygrywając dotacje w konkursach dotyczących organizacji sportu, natomiast tegoroczny awans do czwartej ligi i stabilny sponsor pozwalają spodziewać się rychłego awansu do trzeciej ligi, w której – co podkreślił burmistrz - nowotarska drużyna piłkarska kiedyś już występowała.




















