Mężczyzna zignorował sygnalizację świetlną przy wjeździe na teren komendy i nie reagował na wezwania funkcjonariuszy. Za wszelką cenę chciał wydostać się z pułapki i usiłował wyjechać, taranując szlabany. Wjechał jednak w ślepy zaułek i znalazł się na ścianie budynku.
Odpowie za jazdę po pijanemu i zniszczenie mienia.
/ab




















