- Trzon zespołu się krystalizuje. Nie jest to finał. Liczę, że jutro nas będzie więcej (liczy, że dołączą do zespołu Damian Tomasik i Konrad Stypuła – przyp. aut.). Trwają rozmowy i będą finalizowane. Dajemy też możliwość przygotowania się juniorom w perspektywie swoich przyszłościowych wyborów. Krzysztof Zapała nie podjął jeszcze decyzji gdzie będzie występował. Jeszcze mamy innych wychowanków, z którymi będziemy rozmawiać. Liczę również na dwóch obcokrajowców w liniach defensywnych. Oni oraz bramkarz Ondriej Raszka pojawią się dopiero na lodzie. Prowadzimy też rozmowy z Sebastianem Łabuzem – twierdzi Marek Ziętara, który prowadził zajęcia z nowym asystentem Markiem Rączką. Nie zmienił się kierownik drużyny, pozostaje nim nadal Stanisław Pala, a opiekę medyczną sprawował będzie Piotr Świst.
- Dla mnie to zaszczyt, że będę pracował z Markiem – mówi jego imiennik Rączka. – Dotychczas pracowałem z młodzieżą, więc praca z seniorami będzie nowy wyzwaniem i doświadczeniem. Będę miał okazję nauki. Skończyłem studia w tym kierunku, całe życie poświeciłem hokejowi.
Tekst i zdj. Stefan Leśniowski























