- Należy się tylko cieszyć, że powróciliśmy do inicjatywy sprzed lat, powołania kadry – mówi Bartłomiej Walczak.
Kadra, to zbyt dumne słowo. Bo w niej powinni być najlepsi, ale wybrano wariant, który był narzucony przez Franciszka Smudę. – Chcieliśmy spojrzeć na talenty z Podhala. Czy jest tutaj coś ciekawego. To był główny cel. Szukamy coś więcej, bo ekstraklasa to wyższy poziom – powiedział „Franz”.
– To był wspaniały prezent świąteczny dla widzów. Co do poziomu sportowego, to chyba nikt nie miał wątpliwości, że będzie różnica. Niemniej wynik jaki osiągnęliśmy jest bardzo dobry. Szkoda, że nie strzeliliśmy bramki. Mieliśmy dwie stuprocentowe okazje. Wtedy odbiór widowiska byłby inny. Dziękuję chłopakom, że zgodzili się zgrać – powiedział Bartłomiej Walczak.
- Typowy charytatywny mecz. Ważne, że nikt nie odniósł kontuzji. Było to dla nas dobre i potrzebne spotkanie. Trzeba się pokazywać swoim fanom w Małopolsce, a na Podhalu, jak zauważyłem, jest ich sporo – powiedział Franciszek Smuda.
Wszystkie dotychczasowe spotkania tych drużyn miały charakter charytatywny. Tradycji musiało stać się zadość. W trakcie meczu zbierano datki i przeprowadzono licytację koszulki oraz piłek z autografami zawodników pierwszej drużyny Wisły na rzecz chorego Frania Leśniowskiego, który dziękuje wszystkim za dar serca. Więcej o Franiu oraz jak mu pomagać można przeczytać na www.pomocdlafrania.pl. Zaś dochód z biletów ma wspomóc młodzież piłkarską z klubu Dunajec Ostrowsko.
Kadra Podhala – Wisła Kraków 0:3(0:1)
0:1 Uryga 8 głową
0:2 Sarki 48
0:3 Štilić 86
Sędziowali: Jan Pawlikowski – Łukasz Królczyk, Jan Chlipała. Sędzia techniczny: Marcin Niewiarowski.
Podhale: I połowa: Paszuda – Floryn, Gąsiorek, Gołdyn, Handzel, Mozdyniewicz, Pluta (33 Wiercioch), Misiura, Król, Wietrzyk (31 Zagata), Waksmundzki; II połowa: Nykaza – Milon (68 Bobak), Łojek, Czubiak, Kowalczyk, Wiercioch (61 Jandura), Kamiński, Mikoś, Karkula, Talarczyk (84 Chowaniec), Zagata (59 Kucek). Trener Bartłomiej Walczak.
Wisła: Miśkiewicz (46 M. Zając) – Bunoza, Dudka, Sarki, Stjepanović, Štilić, Burliga, Burdenski (46 Bartosz), Uryga (82 Czekaj), T. Zając (46 Szewczyk), Guerrier. Trener Franciszek Smuda.
Tekst Stefan Leśniowski, zdj. Mateusz Leśniowski




























