Ofiara z ranami ciętymi i złamaniami trafiła do szpitala. Napastnik został zatrzymany kilka godzin później. 35-latek nie ma stałego adresu zameldowania. Został aresztowany na trzy miesiące.
– Mężczyźnie zostały postawione zarzuty usiłowania zabójstwa oraz dokonania poważnych uszkodzeń ciała – mówi Bogusława Marcinkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie. – Mężczyzna przyznał się do ataku nożem, jednak twierdzi, że nie chciał zabić.
Nożownikowi grozi nawet dożywocie.
/ab



















