Pracownicy urzędu będą weryfikować szacunki strat w infrastrukturze komunalnej, przygotowane uprzednio przez gminy, powiaty oraz samorząd województwa. Samorządy mają czas do 8 czerwca na przygotowanie własnych szacunków strat. Kiedy będą one już gotowe, do gminy może pojechać komisja wojewódzka. Urzędnicy rozpoczną wyjazdy w teren 1 czerwca - dwuosobowe zespoły sprawdzą szacunki strat wykonane przez samorządy, obejrzą zniszczone obiekty (co najmniej 30 procent najbardziej zniszczonych miejsc). Chodzi głównie o szkody, które poczyniła powódź na drogach i mostach (tych będzie zapewne najwięcej, bo ok. 90 procent wszystkich zniszczeń), cmentarzach, w budynkach użyteczności publicznej takich jak szkoły, szpitale, placówki kultury etc. Szacowanie strat przeprowadzone zostanie w ponad 160 samorządach gminnych i powiatowych. Komisje pracować mają ok. trzy tygodnie.
Pracownicy WIOŚ szacować będą straty dotyczące sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, a pracownicy MZMiUW i RZGW - straty na rzekach i obiektach wodnych.
Szacowanie strat jest konieczne, by samorządy otrzymały fundusze na odbudowę z rezerw celowych budżetu państwa oraz innych dotacji przewidzianych dla jednostek samorządu terytorialnego (np. z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska). Warunkiem otrzymania pomocy jest wykazanie, że straty w infrastrukturze komunalnej gminy wynosiły powyżej 5 procent dochodów własnych za rok poprzedzający.
Polska będzie też starała się o uzyskanie środków z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej. W związku z tym, konieczne jest szybkie oszacowanie strat, tak by Polska do 10 tygodni od wystąpienia powodzi, przekazała wniosek o te środki do funduszu.
oprac. p/



















