- Jednej z osób, która została trafiona w brodę została udzielona pomoc medyczna na miejscu. Druga osoba ze śrutem w dłoni trafiła do szpitala – mówi nadkom. Katarzyna Cisło, z małopolskiej policji.
Napastnik został obezwładniony przez ochroniarzy. Okazało się, że jest nim znany policji Bartosz K. W przeszłości był on zatrzymywany m.in. za kradzieże z włamaniem. Motywy działania jak na razie nie są znane. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że zatrzymany mężczyzna mógł być pod wpływem amfetaminy, a miejsce ataku zostało wybrane przypadkowo.
/ab



















