Śledztwo wykazało, że senator jechał co najmniej 80 km/h w miejscu, gdzie jest ograniczenie do sześćdziesięciu. Sąd Rejonowy w Limanowej uznał w styczniu tego roku Adamczyka, byłego konsula RP w Chicago, senatora PO, a obecnie doradcę marszałka Małopolski, winnym spowodowania wypadku, ale umorzył warunkowo postępowanie na okres dwóch lat. Nakazał też byłemu senatorowi wpłacić 1000 zł na cele charytatywne i obciążył go kosztami postępowania sądowego. Od tego postanowienia obie strony złożyły apelacje, a Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zdecydował dziś o ich uwzględnieniu i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji. Prowadzący rozprawę sędzia Jacek Polański wskazał na szereg uchybień limanowskich sędziów - m.in. na to, że na salę sądową nie wezwał biegłych, którym obie strony mogłyby zadawać pytania. Według Polańskiego, taka sytuacja jest niedopuszczalna.
Na dzisiejszej rozprawie w Nowym Sączu pojawili się przedstawiciele Grupy Lokalnej „Przeciw Korupcji”, kierowanej przez słynną góralkę z Zakopanego Marię Gruszkową, którzy solidaryzują się w pełni z poszkodowanym w wypadku Stanisławem Wojtasem.
Więcej o sprawie jutro
p/






















