- Mobilne kino sferyczne dostarcza widzom wrażeń osiągalnych wcześniej tylko w stacjonarnych kinach – a może dotrzeć właściwie wszędzie. Ekran przenośnej powietrznej kopuły zajmuje całą przestrzeń, dostępną dla wzroku widzów. Pozwala to osiągnąć efekt 3D bez konieczności zakładania specjalnych okularów. To coś więcej niż tylko samo kino, to prawdziwa rewolucja – mówi Natalia Zablocka, organizator wydarzenia.
Sferyczne kino zaparkowało w Krakowie na Placu im. Jana Nowaka Jeziorańskiego na okres 2 miesięcy. Na jeden seans może wejść około 45 osób. Filmy wyświetlane są codziennie, począwszy od 2 lipca, w godzinach 10.00 – 22.00. Do obejrzenia – na początek – są cztery różne filmy (każdy wyświetlany o pełnej godzinie). - Repertuar został tak ułożony, by zainteresować wszystkich – małych i dużych pasjonatów i obserwatorów otoczenia i Wszechświata. Można będzie znaleźć opowieści o narodzinach i ewolucji Wszechświata, począwszy od Wielkiego Wybuchu aż do czasów współczesnych, o rozwoju życia na Ziemi czy środowisku, przedstawione za pomocą wyjątkowych efektów specjalnych, muzyki i niewiarygodnej grafiki komputerowej – dodaje Zablocka.
Format sferyczny nie jest nowością dzisiejszych czasów. Pierwsze naukowe filmy pojawiły się w latach 80-tych i produkowane były dla cyfrowych planetariów. Niestety, ze względu na zbyt wysokie koszty techniczne (sprzęt), nie mogły aktywnie się rozwijać. Obecnie na świecie, m.in. w Rosji, Chinach czy na Ukrainie funkcjonuje kilkanaście sferycznych kin przenośnych.
opr. s/




















