Maciej Oleksowicz komentuje: - Odcinek testowy nie do końca reprezentował to, co czeka nas na trasie rajdu, więc myślę, że większość zawodników, podobnie jak my, nie koncentrowała się na tym, by ustawić samochód dokładnie pod odcinek testowy. Ustawienia, jakie mamy wypracowane po poniedziałkowych i wtorkowych testach, pasują do charakterystyki trasy rajdu, która jest podbijająca i dość dziurawa. Odcinek testowy biegł po równym asfalcie, dlatego nie skupialiśmy się specjalnie na dopracowaniu ustawień na ten przejazd. Chcieliśmy sprawdzić jeszcze parę rzeczy, których nie zdążyliśmy zrobić na testach. To nam się udało, a przy okazji wykręciliśmy też dobry czas, co tym bardziej cieszy. Do zobaczenia na starcie!
opr.s/ zdj. Dominik Kalamus



















