Jeszcze tego samego dnia, około godziny 11:30, funkcjonariusze zostali wezwani do Parku Mickiewicza w Wieliczce, gdzie wybuchł pożar drewnianego budynku, w którym mieścił się lokal gastronomiczny. Ogień całkowicie zniszczył obiekt.
Podczas wykonywania czynności na miejscu policjanci zauważyli mężczyznę obserwującego pożar z pewnej odległości. Zwrócił ich uwagę, ponieważ wyglądem przypominał osobę zarejestrowaną kilka godzin wcześniej przez monitoring podczas włamania do kawiarni.
Mężczyzna został zatrzymany. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania policjanci zabezpieczyli różnego rodzaju przedmioty, które – jak wynika z ustaleń śledczych – mogą pochodzić z innych przestępstw.
15 września, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wieliczce, sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. W toku postępowania przedstawiono mu zarzuty dotyczące 10 czynów popełnionych w warunkach recydywy. Obejmują one m.in. dwa włamania do lokali gastronomicznych oraz zniszczenie jednego z nich poprzez podpalenie.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast za zniszczenie cudzej rzeczy – do 5 lat więzienia. Ponieważ podejrzany działał w warunkach recydywy, górna granica kary może zostać zwiększona o połowę.
Postępowanie prowadzą policjanci Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieliczce.



















