Środa, 07 października | Imieniny: Marii, Marka, Amalii
07.09.2026 | Czytano: 140

Niedosyt przy Mickiewicza. Chojniczanka remisuje 2:2 z Resovią

Chojniczanka Chojnice zremisowała na własnym boisku 2:2 z Resovią Rzeszów. Goście dwukrotnie wychodzili na prowadzenie i za każdym razem Chluba Grodu Tura musiała odrabiać straty. Chojniczanka przedłużyła serię bez porażki, ale po końcowym gwizdku pozostał spory niedosyt.

Fot. MKS Chojniczanka
Fot. MKS Chojniczanka
Spotkanie źle rozpoczęło się dla gospodarzy. Już w 10. minucie prowadzenie Resovii dał Jakub Letniowski, były zawodnik Chojniczanki. Chojniczanie odpowiedzieli golem Valerijsa Sabali. Kilka minut później gospodarze mogli prowadzić 2:1. Znakomitą sytuację miał Błażej Szczepanek, jednak jego strzał z około 11 metrów minął słupek bramki gości.

Do przerwy to jednak Resovia prowadziła 2:1. W 37. minucie rzeszowianie zdobyli bramkę po rzucie rożnym. Stały fragment gry był konsekwencją nonszalanckiego zagrania obrońcy Chojniczanki Dmytro Jachimowicza. Można więc powiedzieć, że gospodarze sami napytali sobie biedy.

Po przerwie Chojniczanka ruszyła do zdecydowanych ataków. Było widać, że zespołowi bardzo zależy na zwycięstwie i zainkasowaniu kompletu punktów. Straty udało się odrobić w 64. minucie. Gola na 2:2 zdobył Stypułkowski i co ciekawe, był to jego pierwszy kontakt z piłką po wejściu na boisko.
Chojniczanka nadal atakowała, ale kilka razy serca miejscowych kibiców zadrżały także po kontrach zawodników z Rzeszowa. Wynik nie zmienił się już do końca spotkania.

Chojniczanka przedłużyła serię bez porażki. W ostatnich czterech meczach zanotowała dwa zwycięstwa i dwa remisy. Ten ostatni, na własnym stadionie przy Mickiewicza 12, pozostawia jednak spory niedosyt. Po tej kolejce Chojniczanka zajmuje 12. miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi. Za tydzień chojniczanie pojadą do Szczecina na spotkanie z ostatnim w tabeli Świtem.

 
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl